Żwir zazgrzytał pod kołami samochodu, kiedy ten wtaczał się na podjazd daczy.
– Wreszcie – powiedziałem z ulgą…
Było to już kilka lat temu, gdy byłem ledwie 15-letnim gówniarzem. Jako raczej milczący i chodzący własnymi ścieżkami chłopak nie…
Był to gorący sierpniowy dzień końca sezonu, mała nadmorska miejscowość jakich wiele nad bałtyckim brzegiem. Osada z tych co to…
Był zimny wieczór on jechał z warszawy aż do poznania żeby się z nią spotkać miał tylko 17 lat ale był samodzielny i…

